Drużyna Szpiku to grupa ludzi, którzy wiedzą i chcą.

Zakładając czerwoną koszulkę odpowiadają na wołanie chorych

"Podziel się życiem".

To zatem konkretne zadanie, ale także odpowiedzialność za rozbudzoną

nadzieję. A ta dla umierających niejednokrotnie ostatnią deską ratunku.

Wiem, że samo bieganie w koszulkach nie wystarczy, trzeba

czasu i pracy, ale przede wszystkim ludzi, którzy zechcą

zobaczyć drugiego człowieka. Ktoś powie, a co w tym takiego dziwnego?

A jednak, żyjemy w czasach, w których "ja" jest nadrzędnym celem,

ja, mój sukces, moja kariera, moje życie, mój czas więc, może i mój szpik.

Twój, ale tylko ten Twój może uratować czyjeś życie.

Za często w szpitalach są przypadki, diagnozy, jednostki chorobowe,

pesele, sale,a  nie ma walczących pacjentów.

Zadaniem Drużyny jest bycie głosem tych walczących.

Zatem "Podziel się życiem", daj szansę tym 5 tysiącom, którzy każdego roku

umierają, bo nie znajdują dawcy szpiku.







Każdego roku u 10 tysięcy osób lekarze diagnozują nowotwór krwi.

Połowa z tych pacjentów umiera, umiera, bo nie znajduje dawcy szpiku.

A nie znajduje go, ponieważ ludzie nie wiedzą, w jak prosty sposób

można komuś uratować życie.

Tak, w prosty, bezpieczny i bezbolesny.

   





Pobranie szpiku, to "przetoczenie krwi", podczas którego odseparowane są

komórki szpiku. Zabieg trwa do 4 godzin, nim jednak do niego

dojdzie trzeba się wpisać do rejestru, to również rzecz prosta .

Udajemy się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa, tam pobierane

jest 10 ml naszej krwi, jeśli nie ma przeciwwskazań zostajemy wpisani do

banku dawców. A potem zostaje nam tylko czekać na telefon z informacją:

"możesz uratować komuś życie".

Prawda, że to proste.

Trzeba tylko chcieć.



























































Copyright 2008 | adme - asdic